Domowa maść nagietkowa – magiczne właściwości i prosty przepis


Domowa maść nagietkowa to wyjątkowy specyfik o niezwykłych właściwościach leczniczych, który możesz przygotować samodzielnie. Kwiaty nagietka, zebrane w pełni dojrzałości, stanowią główny składnik tej magicznej maści. Przez wiele lat był to rytuał mojej babci, która wiedziała, że maść nagietkowa potrafi złagodzić ból, przyspieszyć gojenie się ran i przynieść ulgę skórze. Dziś chcę się podzielić z Tobą prostym przepisem na tę wyjątkową maść oraz opowiedzieć o jej niezliczonych korzyściach dla zdrowia i urody. Przygotuj się na odkrycie tajemniczych mocy nagietka i zanurz się w świecie naturalnej pielęgnacji.

Domowa maść nagietkowa – najlepsza

Maść nagietkowa to jeden z najprostszych do wykonania leczniczych specyfików, jakie możesz przygotować samodzielnie. Wystarczy nieco cierpliwości, by cieszyć się jego niemal magicznymi właściwościami.

Nagietki (Calendula officinalis) to urocze, niezbyt wysokie, kwitnące na pomarańczowo rośliny. Odmiany intensywnie pomarańczowe znacznie lepiej nadają się na maść. Warto je uprawiać w ogrodzie, gdyż raz posiane będą się co roku wysiewać samoczynnie. Można powiedzieć, że to nie tylko roślina ładna, ale również bezobsługowa i w dodatku o bogatych właściwościach leczniczych.

maść nagietkowa przepis

Maść nagietkowa na zawsze będzie kojarzyła mi się z babcią Wandą. Gdy byliśmy dziećmi smarowała nas tą tłustą i niezbyt zachęcająco pachnąca maścią. Kiedy próbowałam się wykręcić i uciec mówiła „zobaczysz, że ci to pomoże”. Z maścią i bez zbite kolano, czy obtarte pięty zawsze piekły i bolały tak samo. Potrzebowałam ładnych kilku lat, by przekonać się, że babcia miała rację. Gdyby wiedziała, że teraz o tym piszę byłaby szczęśliwa.

Babcia zbierała te pomarańczowe kwiatki w słoneczne dni w środku dnia, gdy ich kwiatostany były maksymalnie otwarte. Pakowała je w papier, a po przywiezieniu do domu rozkładała na czarnobiałej gazecie i suszyła. Po dokładnym wysuszeniu przebierała je dokładnie i usuwała drobne zielone listki oraz niepotrzebne pyłki. Następnie przygotowywała tą magiczną nagietkową „maść na wszystko”.

Jako dziecko nie doceniałam tej receptury, nie wiedziałam, że jest tak cenna. Dzisiaj pisze o tym na blogu, by się z Wami nią podzielić i serdecznie zachęcić do korzystania.

Magiczna moc nagietka lekarskiego

Maść nagietkowa idealnie nadaje się do smarowania skóry suchej i wrażliwej. Sprawdzi się do stosowania na blizny, rozstępy. Działa kojąco na wszelkiego rodzaju stłuczenia i podrażnienia. Babcia wiedziała co robi!

Domową maść z nagietka można wcierać w bolące mięśnie, siniaki, otarcia, wysypki. Przyniesie ulgę również po ukąszeniu owadów. Dzięki nawilżającym właściwościom można stosować ją na usta zamiast pomadki ochronnej. Świetnie sprawdzi się również jako ochronny kosmetyk. Po opalaniu utrwali opaleniznę, a wcierana w końcówki włosów zabezpieczy je przed kruszeniem. W zimowe dni będzie doskonała jako tłusty krem do twarzy zabezpieczający cerę przed mrozem. Sprawdziłam, to działa!

Domowa maść nagietkowa – przepis podstawowy

Składniki:

  • suszone kwiaty nagietków, około 3 duże garście
  • smalec gęsi lub wieprzowy, kostka 200g
  • składniki opcjonalne: mięta – kilka liści

Maść nagietkowa – jak zrobić?

Nagietki zbieramy w słoneczny dzień, gdy kwiaty są w pełni dojrzałe i rozłożone. Skubiemy całe kwiaty bez obskubywania pomarańczowych płatków. Suszenie powinno odbywać się w suchym i przewiewnym miejscu, ale nie nasłonecznionym. Ważne, żeby podczas całego procesu nagietki nie straciły koloru i nie pojawiła się na nich pleśń. Jeśli tak się stanie całość należy wyrzucić.

Smalec roztapiamy na wolnym ogniu, często mieszając i starając utrzymać taką temperaturę, żeby go nie przypalić. Do roztopionego tłuszczu wrzucamy około 3 duże garście suszonych kwiatów. Można je wcześniej nieco pokruszyć, żeby można było je łatwiej wymieszać. Utrzymujemy we wrzeniu przez około 5 minut, następnie wyłączamy i pozostawiamy na noc pod przykryciem.

Kolejnego dnia należy podgrzać maść ponownie do temperatury wrzenia. Niezwykle ważne jest na tym etapie, by robić to powoli i pilnować, aby kwiaty się nie przypaliły. Maść jest już prawie gotowa.

Jeśli przeszkadza Ci zapach smalcu to na tym etapie można dodać kilka listków mięty. Dzięki niej ta domowa maść nagietkowa nabierze ładnego miętowego zapachu. Będzie też miała delikatnie chłodzące działanie. Jeżeli planujesz używać jej po opalaniu, na oparzenia lub otarcia skóry to dobry pomysł, by dodać mięty. Dzięki niej maść będzie miała dodatkowo właściwości chłodzące.

Jak przechowywać domową maść nagietkową?

Gorącą i płynną maść należy przecedzić przez gęste sito lub kilkukrotnie złożoną gazę. Złoty płyn wlewamy do ciemnych słoiczków lub opakowań po kremach do twarzy. Po wystygnięciu, maść należy włożyć do lodówki i tam przechowywać. Trwałość takiej maści jest bardzo długa. Rozlewając całość na małe porcje można z powodzeniem przygotować zapas na cały rok.

Już wiesz, jak przygotować domową maść z nagietków!

Daj sobie szansę na naturalne i skuteczne rozwiązania, które oferuje nam matka natura. Niech ta domowa maść nagietkowa stanie się nieodłącznym elementem Twojej domowej apteczki i troski o zdrowie i piękno Twojej skóry.

Zobacz również:

Rekomendowane artykuły

Anka Jagodzianka
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.